pięć rytuałów tybetańskich, 5 rytuałów, ćwiczenia odmładzające, czakry

pięć rytuałów tybetańskich, 5 rytuałów, ćwiczenia odmładzające, czakry

7 rytuałów tybetańskich. Źródło wiecznej młodości

7 rytuałów tybetańskich?! Pewnie do tej pory słyszałeś tylko o pięciu? W rzeczywistości jest ich jednak 7 i tylko w komplecie pozwolą ci one odzyskać młodość. Zanim jednak zaczniesz praktykować, nie wystarczy wyszukać pierwszy lepszy tutorial w internecie. W tych aż roi się od błędów. I całkowicie milczą o dodatkowych dwóch rytuałach.

Rytuały pozostawały nieznane do lat 30., kiedy to Peter Kelder wyjawił je światu zachodniemu w swojej książce „Źródło wiecznej młodości – pięć tybetańskich rytuałów przywracających zdrowie i witalność”.

Nie dla każdego jest ta cudownie prosta książka. Powinieneś ją przeczytać tylko wtedy, jeśli potrafisz zaakceptować absurdalny pogląd, że proces starzenia się jest odwracalny, jeśli masz odwagę uwierzyć, że źródło młodości naprawdę istnieje – tak właśnie zaczyna się ta książka.

Jeśli myślisz o praktykowaniu 7 rytuałów tybetańskich na poważnie, warto zainwestować w kupno książki Keldera. Trudno bowiem w krótkim artykule streścić całą wiedzę zawartą na blisko stu stronach. A precyzja jest tu niezwykle ważna.

Każdy pragnie żyć długo, ale nikt nie chce być stary. (Jonathan Swift)

Jak to wszystko się zaczęło?

Pewnego popołudnia Peter Kelder – autor książki, dzięki której świat usłyszał po raz pierwszy o uzdrawiających rytuałach tybetańskich, siedział w parku na ławce. Przysiadł się do niego starszy mężczyzna, którego prawdziwego imienia nie poznajemy. Autor nazywa go pułkownikiem Bradfordem. Między mężczyznami nawiązuje się szczera i serdeczna przyjaźń. Pułkownik zwierzył się autorowi, że wiele lat temu, stacjonując w Indiach, zasłyszał legendę, jakoby żyjący gdzieś w górach i odcięci od świata tybetańscy mnisi odkryli sekret wiecznej młodości. Postanowił ich odszukać i zaproponował autorowi wspólną wyprawę, ale ten po namyśle jednak odmówił. Pułkownik wyruszył na poszukiwania sam… a po czterech latach powrócił taki odmłodzony, że autor go nie poznał. A oto, czego pułkownik nauczył się od mnichów…

To nie są zwykłe ćwiczenia gimnastyczne!

Człowiek ma w sobie 7 ośrodków energii, określanych też jako wiry lub czakry. Są to silne pola elektryczne, skupione wokół siedmiu gruczołów dokrewnych w układzie hormonalnym. To one regulują wszelkie funkcje organizmu i proces starzenia się, obracając się z dużą prędkością. Dzięki temu prana czyli energia życiowa przepływa do góry. Są to kolejno:

  1. czakra podstawy – w okolicy kości ogonowej
  2. czakra sakralna – poniżej pępka
  3. czarka splotu słonecznego – między pępkiem a klatką piersiową
  4. czakra serca – w centrum klatki piersiowej
  5. czakra gardła – w okolicy gardła
  6. czakra czoła – pośrodku czoła
  7. czakra korony – w okolicy czubka głowy

Jeśli chociaż jeden z tych wirów zwolni swoje obroty to przepływ energii życiowej jest zahamowany, stan zdrowia pogarsza się, a ciało ulega starzeniu. Pięć rytuałów tybetańskich pozwala przywrócić normalną prędkość wirowania we wszystkich czakrach, czyli taką, jaką posiada ciało zdrowego 25-latka. Jedyna różnica między młodością a starością polega na prędkości obracania się wirów. Wolniejsze wirowanie powoduje niedomaganie przyporządkowanych danym wirom narządów, a nadmierne wirowanie wzmaga nerwowość, leki i wyczerpanie.

Ważne wskazówki do rytuałów

  1. Źródłem wiecznej młodości jesteś ty sam. W swoim ciele masz moc uaktywniania mechanizmów życia i śmierci.
  2. Zawsze bądź dla siebie wyrozumiały i nie rób nic na siłę bo osiągniesz przeciwny efekt. Ciesz się nawet małymi postępami.
  3. Każdy z pięciu rytuałów jest pomocny, ale najlepiej działają one wszystkie razem. Wszystkie współdziałają ze sobą i są jednakowo ważne, ale nawet jeden może zdziałać cuda/
  4. Nie ignoruj wskazówek o oddychaniu. To bardzo istotna część rytuału.
  5. Żeby odnieść prawdziwe korzyści należy ćwiczyć codziennie. Możesz odpuścić najwyżej jeden dzień w tygodniu.
  6. Istotne jest twoje nastawienie psychiczne i pragnienie zmiany. Jeśli sam siebie uznasz za młodego, inni też za takiego będą cię uważać.
  7. Jeśli chcesz odmłodnieć, musisz myśleć, postępować i zachowywać się jak młody człowiek. Odrzuć nawyki starcze. WYPROSTUJ SIĘ! Noś wysoko podniesioną głowę. Nie szuraj nogami.

Pięć rytuałów tybetańskich, przywracających zdrowie i witalność

RYTUAŁ 1 – Stań prosto, ręce rozłóż na boki, dłonie do podłogi i obracaj się powoli wokół własnej osi w prawo… aż do delikatnego zakręcenia się w głowie. Z czasem powinny one ustąpić. Wówczas dopiero możesz zwiększyć liczbę obrotów. Możesz też – wzorem tancerzy – utkwić wzrok w jednym punkcie naprzeciwko twojej twarzy i starać się podczas wirowania nie odrywać od niego spojrzenia. Pamiętaj, że zbyt długie wirowanie nadmiernie pobudza niektóre wiry i prowadzi do ich wyczerpania. Na koniec złącz kciuki na wysokości mostka, skup na nich wzrok i poczekaj, aż zawroty głowy miną.

ĆWICZENIE ODDECHOWE – Wydech. Wizualizuj, że wydychasz ze swojego ciała wszystkie napięcia. Wdech. Wizualizuj, że wdychasz zadowolenie i spełnienie. Powtórz kilka razy.

RYTUAŁ 2 – Połóż się na plecach, nogi złączone, ręce wzdłuż ciała albo pod pośladkami, dłonie do podłogi, palce złączone. Głęboki wdech, unieś głowę i przyciśnij brodę do piersi, unosząc jednocześnie nogi do pionu i dalej w kierunku głowy. Nie unoś dolnej części kręgosłupa razem z nogami! Plecy cały czas przylegają do podłogi. Głęboki wydech, powoli odchyl głowę i opuść nogi.

ĆWICZENIE ODDECHOWE – j.w.

RYTUAŁ 3 – Należy wykonywać bezpośrednio po rytuale drugim! Klęknij na podłodze, palce stóp podciągnięte, ręce oparte na udach, pod pośladkami lub na kościach biodrowych (palce do dołu). Napręż szyję i przyciągnij głowę do klatki piersiowej. Głęboki wdech. Odchyl głowę do tyłu i wygnij tułów, tak by utworzył łuk. Głęboki wydech. Aby ustalić bezpieczny kąt odchylenia głowy, połóż dłoń na karku i odchylaj głowę tak daleko, aż twoja dłoń ją zablokuje.

ĆWICZENIE ODDECHOWE – j.w.

RYTUAŁ 4 – Usiądź na podłodze z wyprostowanymi nogami. Stopy rozstawione na szerokość ramion. Dłonie oparte o podłogę przy pośladkach. Palce skierowane w kierunku stóp. Przyciągnij głowę do piersi. Odchyl głowę jak najdalej do tyłu. Głęboki wdech. Na wyprostowanych rękach unieś tułów do góry. Kolana zgięte pod kątem prostym. Wstrzymaj oddech i napnij mięśnie. Rozluźnij. Głęboki wydech i wróć do pozycji siedzącej. Odpocznij chwilę przed powtórzeniem rytuału.

ĆWICZENIE ODDECHOWE – j.w.

RYTUAŁ 5 – Połóż się na podłodze twarzą do ziemi. Dłonie oparte o podłogę na wysokości klatki piersiowej. Palce stóp podwinięte. Wyprostuj ręce, odchyl głowę i tułów do tyłu. Ciało nisko nad podłogą, ale nie dotyka do podłogi. Głęboki wdech. Przyciśnij głowę do klatki piersiowej a biodra podnieś do góry, tak by ciało utworzyło odwrócony kształt litery V. Wydech.

Na koniec możesz wziąć letnią lub chłodną kąpiel albo wytrzeć ciało mokrym, a potem suchym ręcznikiem. Uważaj jednak, żeby nie wyziębić ciała.

W pierwszym tygodniu wykonuj rytuały po 3 razy. Co tydzień zwiększaj liczbę rytuałów o 2. I tak aż po dziesięciu tygodniach dojdziesz do 21 powtórzeń. Możesz ćwiczyć rano albo wieczorem. Po 4 miesiącach ćwiczeń możesz robić pełną liczbę powtórzeń rano i wieczorem po trzy powtórzenia, znowu zwiększając po 2 co tydzień, aż dojdziesz do 21.

Szósty rytuał tybetański. Jak stać się superczłowiekiem?

Pięć rytuałów tybetańskich uczyni z ciebie człowieka zdrowego i pełnego sił witalnych (który zamienia energię życiową w energię seksualną), a szósty rytuał uczyni z ciebie superczłowieka (który kieruje energię seksualną ku górze, dzięki czemu wytwarza on eliksir życia i staje się z dnia na dzień coraz młodszy). Prowadzi on jednocześnie do odnowy umysłowej, duchowej i fizycznej… ale wymaga poświęcenia, do jakiego większość z nas nie jest jednak zdolna. Znaczna część naszej energii życiowej, która zasila wszystkie 7 wirów, zamienia się w energię reprodukcyjną, która ulega tak silnemu rozproszeniu w dolnych wirach, że nie dociera do górnych. Aby stać się superczłowiekiem, musisz zachować tę potężną energię i skierować ją ku górze. A to oznacza wstrzemięźliwość seksualną. Nie chodzi tu jednak o stłumienie i rozproszenie popędu, a o przeobrażenie jego energii i skierowanie ku górze.

Rytuał też możesz praktykować tylko wówczas, gdy odczuwasz nadmiar energii seksualnej! Kluczowa jest również autentyczna motywacja. Tu nie chodzi o walczenie ze swoim popędem na siłę! Rytuał szósty przeznaczony jest dla osób zaspokojonych seksualnie, które sięgają po inne cele.

Stań prosto. Wydech. Pochyl się do przodu i oprzyj ręce na kolanach. Wypuść resztę powietrza. Wyprostuj się. Ręce na biodrach. Naciskaj na biodra unosząc ramiona. Wciągnij brzuch i unieś klatkę piersiową. Wytrzymaj ile dasz radę. Wciągaj powietrze nosem, wypuszczaj ustami. Rozluźnij ręce.

Siódmy rytuał tybetański

OM to słowo ze Wschodu, które wywiera magiczny wpływ na nadświadomość i ośrodkowy układ nerwowy. Jeśli ten dźwięk intonowany jest poprawnie, częstotliwość jego wibracji ma bardzo silny stymulujący wpływ na szyszynkę, która jest związana z siódmym, najwyższym wirem. NIE PRÓBUJ RYTUAŁU SIÓDMEGO dopóki 5 pierwszych rytuałów nie podniesie twoich wibracji i nie dostroi twojej fizycznej i mentalnej istoty. Żadnych narkotyków, alkoholu, nikotyny czy innych uzależniających  środków! I uważaj na dietę (czytaj dalej). STOPNIOWO przez 60 dni zwiększaj ilość wypijanej wody aż do około 3 litrów dziennie. Woda nie tylko oczyszcza organizm ale także przewodzi prąd elektryczny i wibracje dźwiękowe. Przed przystąpieniem do rytuału siódmego powinieneś przynajmniej przez miesiąc wypijać już zwiększone ilości wody.

Rytuał ten możesz wykonywać stojąc lub siedząc, albo nawet leżąc na plecach na podłodze (ale bez poduszki). Ważna jest wyprostowana sylwetka. Weź bardzo głęboki wdech i pełnym głosem, przez około 5 sekund intonuj O-h-h-h-h-h-h-h. Usta półrozwarte, wargi zaokrąglone, język schowany przy dolnym podniebieniu, lekko uniesiony ku tyłowi jamy ustnej. Nadal wydając ten dźwięk, złącz i rozluźnij szczęki, zamknij usta i wyprostuj wargi, rozluźnij język i przez około 10 sekund intonuj M-m-m-m-m-m. Podczas intonowania O-h-h powinieneś czuć jak dźwięk rezonuje w twojej klatce piersiowej, intonując M-m-m – w jamie nosowej. Przed każdym powtórzeniem weź 1-2 głębokie oddechy. 3-4 powtórzenia w zupełności wystarczą. Jeśli jesteś początkujący, nie powtarzaj rytuału więcej niż 10 razy w ciągu dnia bo za bardzo pobudzisz szyszynkę. Podczas tej samej sesji nie łącz rytuału siódmego z powtarzaniem mantramu, gdyż pierwszy z nich wymaga spokoju umysłu. Możesz zamienić mantram na mantrę, wypowiadaną W MYŚLACH podczas intonowania M-m-m. Rytuał ten ma ogromną moc i JEST PRZEZNACZONY TYLKO DLA OSÓB DOROSŁYCH!

Dieta lamów

Mnisi, którzy odkryli źródło wiecznej młodości, byli wegetarianami, ale jedli jajka, masło i ser. Ich dieta była lekkostrawna, a każdy posiłek składał się z produktów jednego rodzaju. Procesy trawienia różnych produktów mogą ze sobą kolidować. Spożywanie za każdym razem tylko jednego rodzaju produktów, zmniejsza ilość energii przeznaczonej na trawienie. Za to więcej wartości odżywczych pobierze organizm. Dlatego lamowie nie zalecali łączenia węglowodanów, owoców i warzyw z potrawami mięsnymi. Posiłek może się składać tylko z mięsa, albo z mięsa z dodatkiem masła, jajek, sera, chleba razowego oraz kawy czy herbaty. Żadnych słodkich deserów! Najlepiej w ogóle zrezygnować z białego cukru (to bliski kuzyn alkoholu). Można go zastąpić miodem, ale też z umiarem. Masło jest neutralne i można je spożywać zarówno z węglowodanami, jak i z proteinami. Mnisi zalecali unikanie tłuszczy zwierzęcych, a spożywanie tłuszczy roślinnych.  Zdecydowanie odradzali jedzenie wieprzowiny. Jajka (ugotowane na półtwardo) lamowie jedli tylko gdy wykonywali ciężką pracę. Zwykle pili jednak tylko surowe żółtka (przed albo po posiłku, nigdy w trakcie), a białka dawali do zjedzenia kurom. Dzięki dokładnemu gryzieniu i rozdrabnianiu pokarmów możesz zmniejszyć obfitość posiłku nawet o połowę. Uważaj na produkty zawierające skrobię.

Twój osobisty mantram

Mantram to głośny, artykułowany instrument myśli. Mantra zaś cichy. Mantram pomoże ci ukształtować twoje życie tak, jak chcesz żeby wyglądało. Tworzysz swoje życie za pomocą swoich myśli, które są czystą energią. Nadświadomość, czyli świadomość wyższego rzędu, nadaje myślom fizyczną postać w świecie materialnym. Rzeczywistość fizyczna jest lustrzanym odbiciem twoich wzorców myślowych. Za pomocą mantramu możesz dostosować swoje myśli do swoich pragnień. Raz w miesiącu zrób listę swoich pragnień i korzyści, jakie z realizacji owych pragnień wynikają. Korzyści zapisuj w terminologii uczuć. Następnie zredukuj całą listę do 2 lub 3 słów, jakimi mógłbyś ją podsumować. A następnie użyj ich do zbudowania krótkiego, pozytywnego rozkazu dla swojej nadświadomości. Np. Pragnę zdrowia, bogactwa i miłości WŁAŚNIE TERAZ! Oto gotowy mantram do głośnego powtarzania po przebudzeniu i przed pójściem spać. Z pełnym przekonaniem! Postaraj się powtarzać go również w ciągu dnia. KONCENTRUJ SIĘ NA KOŃCOWYM EFEKCIE. Nie próbuj narzucać nadświadomości, w jaki sposób ma dojść do tego celu. Twój mantram musi się zmieniać razem z tobą, kiedy ty się rozwijasz lub weryfikujesz swoje pragnienia. Dlatego należy zrobić nowy mantram co miesiąc. Mantram musi być wypowiadany w języku, który dobrze znasz i rozumiesz, czyli najlepiej w twoim własnym.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *