afrykańskie kosmetyki naturalne, Wielka Księga Kosmetyków Naturalnych. Rytuały piękna i sekretne receptury z różnych stron świata, Marta Marakchi, książka

Glinka otjize i kąpiele dymne z kamforą. Sekrety urody kobiet z plemienia Himba

Jak umyć włosy bez użycia wody? Jak zabezpieczyć skórę przed palącym, tropikalnym słońcem bez użycia kremów z filtrem? Tego (i nie tylko) dowiemy się dziś od smukłych i długonogich kobiet z plemienia Himba w Namibii.

Uroda kobiet z plemienia Himba jest już owiana legendą. Zawdzięczają ją stosowaniu niekonwencjonalnych metod pielęgnacji… a tej poświęcają bardzo dużo czasu. Dzięki temu mogą się pochwalić piękną, gładką i jędrną skórą (lista superlatyw jest dość długa, więc na trzech tylko poprzestanę). Co więcej, tę nieskazitelną cerę udaje im się zachować przez długie lata, mimo silnego słońca i ciężkiej pracy. Ich sekret to otjize – mieszanina ochry (pigment pozyskany z hematytu, który nadaje miksturze czerwono-ceglasty odcień), tłuszczu z mleka krowiego (zwykle masła), popiołu oraz aromatycznych wyciągów roślinnych. Taką pastę kobiety Himba nakładają na włosy i skórę całego ciała.

Specyfik ten ma nie tylko upiększać. Nadaje kobietom specyficzny wygląd, ale również wygładza skórę, zapewnia ochronę przed owadami, bakteriami i palącym słońcem oraz zatrzymuje w skórze wilgoć i zapobiega jej starzeniu. Misterne fryzury kobiet i dziewcząt z plemienia Himba również są pokryte otjize i mają barwę ceglasto-czerwoną (po rodzaju uczesania można poznać, czy kobieta jest dziewicą, mężatką czy wdową). Zastanawiasz się jak one zmywają to z głowy? Otóż nie zmywają wcale! Woda jest w tym rejonie świata zbyt cenna, żeby ją marnować na kąpiele. Otjize zastępuje ją w zupełności… gdyż ma właściwości oczyszczające i dezynfekujące. Co więcej, kobiety Himba stosują do oczyszczania tak zwane kąpiele dymne. W tym celu, na tlących się jeszcze rozżarzonych węgielkach układa się różne zioła i kamforę, a dymem okadza się ciało i włosy.

Mimo że kobiety Himba przez cały czas od stóp po czubek głowy pokryte są glinką, prezentują się doskonale i młodo. A ziołowo-kadzidłowy zapach otjize utrzymuje się na skórze przez długi czas. Teraz może wyglądałabym dziwacznie, gdybym odprowadziła moją latorośl do szkoły pokryta od stóp do głów glinką otjize, ale na emeryturze – słowo daję – nie zmyjecie tego ze mnie! Starość ma swoje prawa i już nie mogę się jej doczekać…

Fascynują Cię rytuały piękna z różnych stron świata? Chcesz wiedzieć, jak dbają o urodę kobiety w innych krajach? Jak Indianki powiększały sobie biusty i depilowały nogi? Czym Aborygenki walczyły z cellulitem, rozstępami i zmarszczkami? Czy meksykański masaż kaktusem boli? Kup naszą „Wielką Księgę Kosmetyków Naturalnych„.

Wielka Księga Kosmetyków Naturalnych. Rytuały piękna i sekretne receptury z różnych stron świata

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *