Już Toltekowie znali i stosowali prawo przyciągania! Poznaj ich metody


Już Toltekowie znali i stosowali prawo przyciągania! Poznaj ich metody

Kto pierwszy odkrył prawo przyciągania? Joseph Murphy? A może Neville Goddard? Okazuje się, że całe wieki przed nimi swoją rzeczywistość próbowali kreować już Toltekowie. Jeśli oglądaliście moje wcześniejsze filmy na temat nauczania Neville’a Goddarda to zauważycie niebawem, że zarówno ćwiczenie o nazwie „Drabina” jak i „Nożyce Korekcyjne” są bardzo mocno inspirowane wiedzą Tolteków. Pozornie nieznaczne różnice mogą jednak diamentralnie wpływać na skuteczność tych technik.

Meksykańscy curanderos czyli ludowi uzdrawiacze uważają, że dzięki świadomości własnej frekwencji energetycznej można dostroić swoją częstotliwość do rzeczy, których potrzebujemy i pragniemy. Przyciągamy to, o czym myślimy. Wystarczy zatem, że otworzysz odpowiedni kanał i ściągniesz przez niego to, czego chcesz. Aby dostroić się do pożądanej przez ciebie częstotliwości możesz wykorzystać różnego rodzaju afirmacje, manifestacje, ćwiczenia oddechowe czy medytacje.

Dieta mentalno-energetyczna meksykańskich curanderos

W przypadku diety mentalnej Goddarda chodzi o powstrzymanie się od wszelkich negatywnych myśli przez 7 dni, aby wyżłobić w tym czasie nowe ścieżki neuronalne w naszych mózgach i wypracować w sobie nowy sposób myślenia. Dieta mentalna Tolteków opiera się na podobnych zasadach. Również odnosi się do obserwowania siebie, swoich uczuć i nastrojów, do samoświadomości… po to by osiągnąć równowagę energetyczną. Jednak spektrum metod, jakimi możemy to osiągnąć jest dużo szersze.

Dlaczego równowaga energetyczna była tak ważna dla Tolteków? Albowiem jej brak sprawia, że czerpiemy energię z pola otaczającego nasze ciało fizyczne i w efekcie nie mamy jej wystarczająco dużo by manifestować rzeczywistość. To właśnie może być jednym z powodów, dlaczego pomimo iż robisz wszystko zgodnie ze wskazówkami, twoje manifestacje nie przynoszą pożądanych efektów.

Zadaj sobie pytanie, jak się czujesz w chwili obecnej? Nie oceniaj tego tylko nazwij to. Jeśli odczuwasz przygnębienie, zmęczenie, apatię lub inne negatywne emocje to prawdopodobnie twoja częstotliwość energetyczna jest obniżona. Jeśli jesteś pogodny, zmotywowany do działania, optymistyczny to twoja energia jest na wysokim poziomie. To bardzo ważne albowiem podobne przyciąga podobne i twoje przygnębienie wkrótce przyciągnie jeszcze więcej niezadowolenia z życia i jeszcze bardziej obniży twoją częstotliwość energetyczną. Podobnie twoja radość z życia zostanie pomnożona. Goddard podobnie jak Toltekowie uważał, że możemy skutecznie zarządzać naszymi nastrojami i emocjami, poprzez kontrolę naszych myśli.

To proste ćwiczenie wdzięczności, które możesz wykonać właściwie w każdych warunkach, pomoże ci tego dokonać. Jeśli wykonasz je rano, zaraz po przebudzeniu, to mogę ci zagwarantować, że będziesz mieć cudowny dzień.

  1. Podnieś swoje wibracje wykonując krótkie ćwiczenia oddechowe.
  2. Zastanów się w ciszy za co jesteś wdzięczny swojemu losowi i podziękuj za to. Niech to będzie szczere i nienaciągane. Nawet jeśli przechodzisz obecnie przez jakieś życiowe zawirowania, to z pewnością miesz wymienić 3 takie rzeczy, za które jesteś wdzięczny. To może być twoje przytulne mieszkanie, sukcesy szkolne twoich dzieci, kochająca rodzina, zdrowie, kubek gorącej kawy o poranku, piękno przyrody, wierni przyjaciele, spełnienie w pracy… cokolwiek przyjdzie ci do głowy.
  3. Odmów krótką modlitwę dziękczynną, swoimi własnymi słowami. Nie ważne wyznawcą jakiej religii jesteś. Podziękuj Źródłu. To wystarczy aby podnieść twoje wibracje i przyciągnąć jeszcze więcej dobra do twojego życia.

O tym, jak ważne jest wyrażanie wdzięczności swojemu losowi powiem wam w filmie na temat prawa przyciągania według Dispenzy. Teraz nie chcę mieszać różnych wątków. Inne sprawdzone i skuteczne sposoby meksykańskich curanderos na podniesienie naszej energii to:

  • zdrowa, świeża i nieprzetworzona żywność, z dużą ilością warzyw i owoców;
  • bezpośredni kontakt z naturą;
  • ćwiczenia fizyczne;
  • ćwiczenia oddechowe – tej tematyce poświęcę osobny materiał;
  • medytacja – tutaj również możece oczekiwać osobnych materiałów;
  • głęboki relaks;
  • łagodna muzyka;
  • palenie kadzidełek i świec zapachowych – ważne aby były one wykonane z naturalnych składników; w Meksyku do tego celu używa się żywicy kopal, która zapachem przypomina olibanum;
  • trzymanie w dłoni kryształu górskiego, który działa oczyszczająco i wzmacniająco lub innego kamienia, dopasowanego do ciebie;

Ważnym elementem diety mentalnej Tolteków jest otaczanie się pozytywnymi ludźmi. Tak zwane wampiry energetyczne znacznie obniżają naszą energię, a ochronę przed nimi zapewnia rytuał tworzenia bańki ochronnej.

  1. Na początek 5 minut prostego ćwiczenia oddechowego. Wciągaj powietrze nosem przez 5 sekund, zatrzymaj przez 2 sekundy i wypuszczaj ustami znowu przez 5 sekund.
  2. Następnie wyobraź sobie przed sobą miniaturową wersję ciebie samej / samego i stwórz wokół niej przezroczystą bańkę pola energetycznego.
  3. Powiedz na głos, że w bańce tej znajduje się jedynie pozytywna energia, a jej ściana nie przepuszcza żadnej negatywnej energii z zewnątrz.
  4. Poproś własnymi słowami Boga / Źródło / Kosmos (w zależności od tego, w co wierzysz) o dodatkowe wzmocnienie twojej bańki.
  5. Możesz rozszerzyć rytuał i wprowadzić dodatkowy element, opracowany przez mistrza uzdrawiania pranicznego Choa Kok Sui. W wyobraźni pomaluj wewnętrzną ścianę bańki na pomarańczowo, dzięki czemu twoje negatywne myśli i emocje z niej ulecą, a zewnętrzną na różowo, dzięki czemu wszelkie negatywne myśli i energie z zewnątrz, a skierowane w ciebie, zamienią się w energię pozytywną.

I na koniec dbanie o jakość swoich myśli – czyli kluczowy i jedyny punkt diety mentalnej Goddarda.

Nasze negatywne myśli, przekonania i lęki to tak zwane pasożyty energetyczne, które obniżają naszą energię i przekładają się bezpośrenio na naszą rzeczywistość. Uwolnić się od tych pasożytów pomoże ci kolejny rytuał – recapitulacion.

Recapitulacion. Nożyce korekcyjne Tolteków

Starożytni Toltekowie wierzyli, że wszystko co nam się przytrafia zostawia ślad na naszej psychice i na ciele fizycznym, ale także na ciało energetyczne. Niedokończone sprawy, niewyjaśnione sytuacje, trudne relacje… nawet te z pozoru zupełnie nieistotne, to wszystko ma wpływ na nasze późniejsze zdrowie, samopoczucie i kształt naszego życia. Toltekowie opracowali więc specjalny rytuał, który pomoże ci uzdrowić relacje z innymi oraz przepracować bolesne zdarzenia z przeszłości i traumy. Ten rytuał to recapitulacion i polega on na fizycznym zapamiętaniu i ponownym przeżyciu istotnych wydarzeń z przeszłości, po to aby uruchomic proces gojenia oraz przywrócić stan energetycznej pełni i równowagi. Jego wpółczesna wersja różni się nieznacznie od oryginału. Rytuał najlepiej wykonywać w odosobnieniu.

  1. Usiądź wygodnie z wyprostowanymi plecami.
  2. Czubkiem języka dotknij podniebienia tuż przy zębach.
  3. Zamknij oczy i skieruj je na punkt pomiędzy brwiami. To pomoże ci osiągnąć stan alfa, czego znakiem mogą być pojawiające się pod powiekami na wysokości trzeciego oka różne kolory.
  4. Przywołaj w swojej pamięci to zdarzenie lub osobę, które chcesz przepracować.
  5. Oglądaj sytuację jak film w kinie z tobą jako głównym bohaterem. Z najdrobniejszymi szczegółami. Zwróć uwagę na zapachy, dźwięki, uczucia, otoczenie i przedmioty.
  6. Teraz odtwórz całą historię jeszcze raz, umiejscawiając siebie w samym środku tych wydarzeń. Wszystko wygląda i przebiega tak samo tylko ty jesteś teraz w centrum tych wydarzeń. Nie analizuj. Przeżywaj. Myśl te same myśli, wypowiedz te same słowa, poczuj te same uczucia, ale już jako ty, a nie bohater filmowy.
  7. Obejrzyj film jeszcze raz ale tym razem jako obserwujący wszystko z zewnątrz uzdrowiciel. Bądź skoncentrowany na celu, jakim jest twoje uzdrowienie, a nie na przeżywaniu emocji.
  8. Zastosuj proste ćwiczenie oddechowe. Zrób wdech i wydech z głową skierowaną na wprost. Następnie wdychaj energię, której zostałeś pozbawiony, jednocześnie skręcając głowę w lewą stronę. Wydychaj energię, która nie należy do ciebie, jednocześnie skręcając głowę w prawą stronę. Powtarzaj wdechy i wydechy przez 5 minut. Zakończ ćwiczenie wydechem i głową skręconą w prawo. Z pustymi płucami znowu skieruj głowę w lewo, a potem na wprost. Powróć do swojego normalnego tempa oddechu.
  9. Podejmij decyzję o zmianie w swoim życiu i w świadomości. Możesz wypowiedzieć tę decyzję na głos, z całą pewnością i stanowczością. Potraktuj tę decyzję jak polecenie energetyczne.
  10. Wyobraź sobie, że dzięki tej decyzji podejmujesz działania, które wcześniej były dla ciebie niemożliwe.

Niekiedy rytuał należy powtarzać codziennie przez tydzień lub nawet dłużej. Jeśli emocje związane z sytuacją bądź osobą opadły i możesz je określić jako neutralne, to znak że rytuał został przeprowadzony poprawnie i zakończony pomyślnie.

Przeprowadzając rytuał Tolteków, na poziomie psychologicznym uświadomisz sobie, że celem nie jest zmiana tej drugiej osoby ani przeszłych wydarzeń, a świadoma akceptacja, zrozumienie, wybaczenie, odpuszczenie i oczyszczenie. Inaczej będzie w przypadku zastosowania techniki nożyc korekcyjnych Neville’a Goddarda, gdzie celem jest wycięcie niepożądanego fragmentu przeszłości i zastąpienie go pożądanym.

Toltecki rytuał kreowania własnego życia przez sen

Toltekowie wierzyli, że to, co przydarza nam się w realnym życiu jest tylko odbiciem tego, o czym śnimy w nocy, gdy mamy dostęp do informacji ze zbiorowej Świadomości. Dlatego też opracowali swój własny rytuał, dzięki któremu możemy kreować swoje życie. Jak to zrobić na sposób toltecki?

  1. Wyobraź sobie sen, a właściwie powinnam chyba powiedzieć zacznij śnić sen, w którym realizuje się wszystko to, czego pragniesz. Nie ważne czy twoje pragnienia dotyczą spraw uczuciowych, zawodowych, materialnych czy zdrowotnych. Cokolwiek to jest, wyobraź to sobie.
  2. Odegraj całą scenę w swojej głowie z najdrobniejszymi detalami, jak w teatrze. Zadbaj o każdy szczegół, niech wszystko zostanie dopracowane do samego końca, tak abyś niemalże poczuł całą sytuację, jakby wydarzała się ona naprawdę. I to wszystko.

Rytuał taki zawsze przeprowadzano w świętej przestrzeni w obecności curandero i często trwał on aż kilka dni. Dlatego nie oczekujcie, że zaprogramujecie swój sen i swoją rzeczywistość w 5 minut. Bardzo często pytacie mnie pod moimi filmami czy prawo przyciągania naprawdę działa. Działa, ale wymaga czasu i poświęcenia. Nawet doświadczeni curanderos nie dokonują tego jednym pstryknięciem palców. Bądźcie cierpliwi, a sami się przekonacie że działa.

Zauważyliście już pewnie, że rytuał ten jest bardzo zbliżony do ćwiczenia „Drabina” Neville’a Goddarda, gdzie – jeśli pamiętacie – bardzo ważnym elementem było wykonywanie ćwiczenia przed samym snem. W wersji tolteckiej robimy to w czasie snu, a właściwie w trakcie tak zwanego świadomego śnienia (ang. lucid dream), albowiem w obu wersjach chodzi o wykorzystanie momentu, kiedy nasz umysł znajduje się w częstotliwości theta czyli od około 3 do 7 Hz. Wtedy znajdujemy się na granicy jawy i snu, w stanie bardzo głębokiego relaksu, medytacji, wewnętrznego spokoju, ale też intensywnego marzenia czy silnych emocji.

Tagi: , , , ,

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *