Kanamara Matsuri. Święto Żelaznego Fallusa (Fot. Guilhem Vellut / Foter)

Kanamara Matsuri. Święto Żelaznego Fallusa w Japonii

Kanamara Matsuri. Święto Żelaznego Fallusa w Japonii

Japońskie święto Kanamara Matsuri zwane Świętem Żelaznego Fallusa tradycyjnie odbywa się w pierwszą niedzielę kwietnia. Choć celebrowane jest w całej Japonii to największe obchody mają miejsce w sintoistycznej świątyni Kanayama.

Kanamara Matsuri rozpoczyna się przed południem o godz. 11, kiedy to zostaje rozpalone wielkie ognisko. Po krótkiej ceremonii sintoistycznej w świątyni, odbywa się poczęstunek – suszone sardynki i sake. Około południa, do świątyni niesiony jest omikoshi czyli ołtarz z ogromnym, różowym penisem.

Kanamara Matsuri. Święto Żelaznego Fallusa (Fot. Takanori / Foter)
(Fot. Takanori / Foter)

Około godz. 1 rozpoczyna się główna parada i ulicami otaczającymi świątynię, ruszają procesje z jeszcze trzema ołtarzami, a na nich kolejne ogromne penisy. Tłumy Japończyków wiwatują. Wszyscy bez względu na płeć i wiek przebrani w różowe, damskie kimona. Wszyscy świetnie się bawią – pozują do zdjęć z wielkimi penisami, zajadają się lizakami w kształcie penisów i kibicują zawodom w rzeźbieniu penisów w rzodkwi. Na każdym niemalże kroku można nabyć przeróżne gadżety tematycznie związane z penisem. Eksponowane na straganach warzywa również swoim kształtem nawiązują do męskich narządów płciowych.

Kanamara Matsuri. Święto Żelaznego Fallusa (Fot. Guilhem Vellut / Foter)
(Fot. Guilhem Vellut / Foter)

A jednak w tym wszystkim nie chodzi tylko o dobrą zabawę. Pod pozorem rozrywki skrywa się wielowiekowa tradycja i kult płodności. Podczas święta zanosi się prośby do bogów o płodność, dobre pożycie małżeńskie oraz ochronę przed chorobami dróg płciowych. Obecnie organizuje się również zbiórki pieniędzy na walkę z HIV. Staje się to nieco bardziej zrozumiałe, kiedy sięgnie się do historii tego święta.

Korzenie Kanamara Matsuri sięgają XVI w., epoki Edo. W tamtym czasie do świątyni Kanayama pielgrzymowały lokalne prostytutki, aby prosić bóstwa o ochronę przed chorobami (głównie przed syfilisem).

Skąd jednak wziął się „żelazny fallus”?Związane to jest z legendą o złośliwym, zębatym demonie, ukrywającym się w pochwach kobiet, który w okrutny sposób okaleczał ich wybranków podczas nocy poślubnych. Jedna z kobiet postanowiła pokonać demona i w tym celu zamówiła u lokalnego kowala sztucznego, żelaznego penisa, na którym demon ostatecznie połamał sobie zęby. Świątynia, od wieków ciesząca się popularnością wśród kurtyzan i prostytutek, poświęcona jest właśnie temu kowalowi.

Japończycy zdają się oswojeni z nagością, albowiem to nie jedyne takie święto w kraju kwitnącej wiśni. Podczas Hōnen Matsuri w Komaki odbywa się procesja z 4,5-metrowym fallusem, a z kolei Hadaka Matsuri to parady gołych mężczyzn, które mają im zagwarantować szczęście na cały przyszły cały rok.

yoko

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *