Ahidus (Fot. Marta El Marakchi © All rights reserved)

Marokańskie tańce – wirujące frędzle i dziadunie z przetakami

Taniec Afryki Północnej to nie tylko – jak się wielu wydaje – taniec brzucha. Skrót myślowy: „Arabowie = taniec brzucha” nie ma tu swojego przełożenia. Choć bez niego nie może się obejść żadne marokańskie wesele, to nie należy on do tradycji marokańskiej. A właśnie o tańcach tradycyjnych i ludowych będzie tu mowa.

Taneczna sztuka berberyjskiej krainy często i chętnie jest prezentowana turystom w wąskich, marokańskich uliczkach (za drobną opłatą). Więcej w tym chyba jednak komercji niż tradycji. Trudno tu o jakąś systematyzację, ale ja się uparłam, że takową stworzę. Jestem chyba na dobrej drodze. Choć zarówno marokańskie tańce, jak i marokańska muzyka wciąż mają przede mną dużo tajemnic. Być może za jakiś czas dojdę do wniosku, że byłam w błędzie sądząc, że już coś o niej wiem. Ale do tego już się przyzwyczaiłam. Maroko zaskakuje każdego dnia i trzeba być elastycznym…

Gnawa – transowe podskoki i wirujące frędzle

Największą popularnością wśród turystów, ale także wśród tubylców (lubię to słowo, choć podobnie jak określenie „dzicy” budzi ono kontrowersje; niemniej ja używam go w duchu Bronisława Malinowskiego, a nie Wojciecha Cejrowskiego) cieszy się taniec Gnawa. Nazwa odnosi się do grupy etnicznej potomków niewolników przywiezionych do Maroka ze Środkowej i Zachodniej Afryki, ale także do religijnego bractwa Sufi w Maroku. Gnawa jest również rodzajem muzyki, którą opisywałam już wcześniej, więc nie zatrzymamy się przy niej na długo. Co mnie jednak niezmiennie dziwi, tancerze Gnawa tak kręcą i wirują frędzlami na swoich czapkach, że według mnie, zgodnie z prawami fizyki, głowy powinny im poodpadać. A mimo to twardo trzymają się karków. Dla zainteresowanych tematem polecam wcześniejszy wpis: Gnawa – bractwo czarnych niewolników z Maroka

Gnawa (Fot. Marta El Marakchi © All rights reserved)
Gnawa (Fot. Marta El Marakchi © All rights reserved)

Ahidus i Ahwasz – dziadunie z przetakami

Znacznie spokojniejszy niż Gnawa. I chyba właśnie z tego względu szczególnie przeze mnie lubiany. Chociaż nie każdemu przypada do gustu jednostajne zawodzenie i przytupywanie niemalże w miejscu. Ahidus to zbiorowy taniec rytualny, wykonywany przez całą społeczność zwykle w okresie dożynek. Szczególnie popularny w rejonie Atlasu Średniego. Mężczyźni i kobiety, ustawieni w osobnych kręgach, śpiewają i tańczą na zmianę wokół muzyków grających zwykle na bendirach (jednostronne bębny). – Dziadki w pasiakach grają na przetakach – tak podsumował ten rodzaj tańca mój tata, oglądając moje zdjęcia z Maroka. – I do tego mają przealtowione głosy – dorzuciła moja uzdolniona muzycznie „sis”. Hmmm… ja tam lubię pasiaki, przetaki i przealtowione śpiewy. Inną odmianę tego tańca stanowi podobny do niego Ahwasz, popularny w kazbach na południu. Wykonują go kobiety tańczące wokół muzykantów.

Ahidus (Fot. Marta Marakchi © All rights reserved)
Ahidus (Fot. Marta El Marakchi © All rights reserved)

Guedra – białe tango niebieskich kobiet?

To zmysłowy taniec wykonywany wyłącznie przez kobiety, często porównywany (a nawet mylony) z tańcem brzucha. Mimo iż jest on niezwykle seksowny, to jego zadaniem jest wydobycie pozytywnej energii i duchowego spokoju, a nie kuszenie. Guedra wywodzi się z tradycji Niebieskich Ludzi Pustyni (Tuaregów) i do niedawna traktowany był jako taniec rytualny. Jego nazwa pochodzi od rodzaju bębna, który często mu towarzyszy. Jego regularny rytm jest zsynchronizowany z biciem serca.

Tradycyjnie guedra wykonywano nocą pośrodku dużego namiotu. Każdy najmniejszy gest ma tutaj ogromne znaczenie symboliczne:
– tancerki, całkowicie zasłonięte chustami, początkowo klęczą z zamkniętymi oczami; muzyka jest spokojna, a ruchy ciała delikatne – symboliczne ukazanie mroku i niewiedzy
Muzyka staje się coraz szybsza i energiczna, tancerki stopniowo dołączają ruch ramion, rąk, dłoni, a nawet palców…
– dotykanie dłońmi głowy i pozdrowienia wysyłane w różnych kierunkach, to symboliczne uhonorowanie czterech stron świata i odpowiadających im żywiołów
– dotykanie brzucha, a następnie głowy i skinienia palców kierowane w stronę publiki, to symboliczne przekazanie szczerego błogosławieństwa (w Maroku o kimś, kogo darzy się szczerym uczuciem, nie powiemy, że mamy go w sercu, tylko w wątrobie)
– tancerki trzymają palec wskazujący niżej niż pozostałe (Tuaregowie wierzą, że jest on bezpośrednio połączony z sercem, a przez to przewodzi energię duszy; można więc nim przekazywać błogosławieństwa oraz rzucać klątwy) – jeśli tancerka kieruje ręce do przodu to błogosławi przyszłość, jeśli do tyłu – przeszłość, jeśli na boki – to, co jest teraz
– aż wreszcie kobiety zrzucają z siebie chustę i otwierają oczy – symbol wyjścia z mroku i oświecenie.

Guedra (Fot. Marta El Marakchi © All rights reserved)
Guedra (Fot. Marta El Marakchi © All rights reserved)

Ten sam taniec wykonywany na stojąco nazywany jest T’bal. Rytuał guedra jest w Maroku traktowany bardzo poważnie. Ważnym elementem jest tu strój, szczególnie rygorystycznie przestrzegany podczas etnicznych ceremonii i obrzędów. Sam Król Hassan II miał prywatnego tancerza – B’shara z Guelmim, do ochrony przez urokami i złymi duchami.

Obecnie coraz częściej guedra bywa wykonywany przez mężczyzn, co jest skutkiem wprowadzenia bardziej rygorystycznych reguł muzułmańskich (powszechny zakaz publicznego pokazywania tańczących kobiet).

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *