Sudan, afrykańskie kosmetyki naturalne, przepisy na kosmetyki, jak kobiety z różnych stron świata dbają o urodę, rytuały piękna

Sudan, afrykańskie kosmetyki naturalne, przepisy na kosmetyki, jak kobiety z różnych stron świata dbają o urodę, rytuały piękna

Rytuał Dukhan. Czyli jak się „opalają” kobiety w Sudanie?

Termin „dukhan” pochodzi z języka arabskiego i oznacza „dym”. Używa się go na określenie rytuału piękna, jaki wykonują kobiety w Sudanie.

Rytuał jest praktykowany głównie przez zamężne kobiety i kobiety przygotowujące się do zawarcia małżeństwa w północnych prowincjach sudańskich. Wiele tutejszych mężatek wykonuje dukhan co najmniej raz w tygodniu. Również przed ślubem kobiety okadzają swoje ciała, siedząc nad naczyniem, w którym żarzy się kadzidło, i owijając szczelnie tkaniną. A także po porodzie (dukhan rzekomo zwęża pochwę u kobiety). Mężczyźni również od czasu do czasu stosują lecznicze dukhan na bóle reumatyczne czy artretyzm. Jednak praktyka ta nie jest popularna wśród mężczyzn i w rzeczywistości mieszkańcy północnego Sudanu krzywo na to patrzą. Technika ta uważana jest natomiast za tradycyjną technikę medyczną w Sudanie Południowym.

Dukhan przynosi wiele korzyści zdrowotnych i kosmetycznych. Nadaje skórze lekką opaleniznę. Efekt barwienia zapewnia spalane drewno akacjowe. Dukhan pozostawia po sobie silny, drzewny zapach, który utrzymuje się na ciele przez kilka dni (zależy od zastosowanego gatunku drewna, zwykle jest todrewno shaff i talh), a także uczucie zrelaksowania. Po dukhan skóra staje się gładka, miękka i pachnąca.

Rytuał odbywa się nago. Najpierw kobieta jest namaszczana karkar (pachnącym olejem) i siada na taborecie z otworem pośrodku. Pod siedzeniem żarzą się węgle, na których umieszcza się pachnące drewno. Dym spowija całe ciało kobiety, którą przykrywa się shamla – grubym, lokalnym, wełnianym kocem. Kobieta pozostaje w pozycji siedzącej, aż gorąco staje się nie do zniesienia.

Jak wykonać rytuał dukhan w domu? Najpierw rozgrzej węgle drzewne do czerwoności. Rozżarzone węgle włóż do glinianego naczynia i przykryj gałązkami akacji i drzewem sandałowym. Naczynie wstaw pod krzesło, a sama usiądź na krześle lub pochyl się nad pojemnikiem. Przykryj się kocem, tworząc mały namiot, tak by dym unosi się wokół twojego ciała.

Te z was, które nie mają dostępu do drzewa akacjowego czy sandałowego (co w Europie nie jest wcale takie oczywiste), mogą kupić krem ​​dukhan, dostępny w niektórych sklepach internetowych. Wystarczy wycisnąć pastę z akacji, wetrzeć ją w skórę i… pachniesz i wyglądasz tak, jakbyś właśnie wyszła z dukhanu!

Fascynują Cię rytuały piękna z różnych stron świata? Chcesz wiedzieć, jak dbają o urodę kobiety w innych krajach? Jak Indianki powiększały sobie biusty i depilowały nogi? Czym Aborygenki walczyły z cellulitem, rozstępami i zmarszczkami? Czy meksykański masaż kaktusem boli? Kup naszą „Wielką Księgę Kosmetyków Naturalnych„.

Wielka Księga Kosmetyków Naturalnych. Rytuały piękna i sekretne receptury z różnych stron świata, Marta Marakchi, książka

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *