wielokulturowość, multikulturalizm

Strategie akulturacyjne w społeczeństwach wielokulturowych

Polskie media – wychodząc naprzeciw pragnieniom wielu Polaków – karmią nas mrzonkami o porażce multi kulti w całej Europie, wizjami Niemiec splądrowanych przez uchodźców (którym sami dla świętego spokoju i wyimaginowanego poczucia bezpieczeństwa odmówiliśmy schronienia), Francji spalonej przez dzikich najeźdźców, Anglii sterroryzowanej przez rządnych krwi zamachowców… Wszystko to Polacy chcieliby urzeczywistnić, aby móc z czystym sumieniem powiedzieć: „A jednak mieliśmy rację”. A jednak nie mają… i nie zmienią tego nawet te wszystkie filmiki z emigrantami w roli głównej, sharowane na facebooku z prędkością światła. A toczące się w komentarzach pod nimi nocne rozmowy Polaków pokazują jedynie, że przed nami wciąż wiele do nauczenia, a także że wciąż nam jeszcze daleko do Europy i nawet przynależność do UE tego nie zmieni…

Edukację międzykulturową Polaków należałoby zacząć bezzwłocznie. Mam tu na myśli Polaków zarówno tych pozostających w kraju, jak i zagranicą, gdzie nasz rasizm, nietolerancja i ignorancja stają się utrapieniem również państw nas goszczących. Do tej pory nie udało się wypracować jednego modelu międzykulturowego, wszak niemożliwe jest przenoszenie rozwiązań stosowanych w jednym kraju do drugiego. Z tego wynika, że kraje Europy Środkowej, takie jak Polska, Węgry, czy Czechy muszą samodzielnie wypracować swoje własne rozwiązania. Mogą oczywiście czerpać z doświadczeń innych w zakresie polityki medialnej czy edukacji, nie da się jednak przenieść wszystkich wzorców. Przykładowo teoria Lysgaarda pomaga nie tylko zrozumieć imigrantów, ale również samego siebie, jeśli znajdziemy się w roli emigranta.

Teoria Lysgaarda – tzw. krzywa akulturacji

Teoria Lysgaarda przedstawia związek pomiędzy długością kontaktu z obcym kulturowo środowiskiem a poziomem odczuwalnego stresu. Według Lysgaarda, pobyt w obcym kraju rozpoczyna się tzw. miesiącem miodowym, kiedy fascynują nas i zachwycają wszystkie aspekty życia w nowym miejscu – szczególnie te dotąd nieznane. Kolejnym etapem jest szok kulturowy. Zaczynamy dostrzegać wiele irytujących elementów obcej kultury. Nie jesteśmy pewni, czy rzeczywiście chcemy mieszkać w tym okropnym, obcym dla nas miejscu. Po szoku kulturowym następuje akulturacja – powoli uczymy się, jak funkcjonować w otaczającej nas rzeczywistości, nabywamy umiejętności radzenia sobie w nowym środowisku. Końcowym etapem w przedstawianym modelu jest stabilna adaptacja przy jednoczesnym zachowaniu swojej indywidualności: kultury, zwyczajów i języka.

Teoria uczenia się kulturowego Warda

Według Warda wszelkie problemy związane z przystosowaniem się do nowego środowiska wynikają z braku kompetencji niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania w nowym otoczeniu (np. brak znajomości języka lub obcej kultury). Według tej teorii, kluczem do adaptacji społeczno-kulturowej jest uzupełnianie deficytów.

4 strategie akulturacyjne John’a Berry’ego

Według John’a Berry’ego – jednego z najbardziej znanych psychologów międzykulturowych, na poziomie jednostkowym rozróżniamy cztery różne strategie akulturacyjne, których wybór nie zależy jedynie od motywacji osoby, ale przede wszystkim od tego, jak dana osoba zostaje przyjęta przez ludzi, wśród których przypadnie jej żyć. Są to: integracja, asymilacja, separacja i marginalizacja. Na szczeblu polityki państwa odpowiadają im cztery rozwiązania systemowe: pluralizm kulturowy, tygiel etniczny, gettoizacja i wykluczenie społeczne.

  • Integracja – pluralizm kulturowy

Integracja to przyjęcie kultury kraju przyjmującego przy jednoczesnym pielęgnowaniu i podtrzymywaniu kultury kraju pochodzenia. Z punktu widzenia zdrowia psychicznego najbardziej optymalną strategią jest integracja. Oznacza ona przyjęcie kultury kraju przyjmującego przy jednoczesnym pielęgnowaniu i podtrzymywaniu kultury kraju pochodzenia. Może zostać zastosowana jedynie, gdy kultura nowego kraju (w tym wypadku Polski), jest w stanie przyjąć elementy kultury przybyszów. Ponadto moment przyjazdu do nowego kraju jest obarczony tyloma czynnikami stresogennymi, że nie jest to czas na integrację. W fazie początkowej strategia separacji wymaga najmniejszej zmiany zachowania i pozwala na zbudowanie poczucia bezpieczeństwa. Jeżeli cudzoziemiec chce się zintegrować, to nie porzuca pozytywnego stosunku do własnej tożsamości – wie, skąd pochodzi i co w kulturze pochodzenia ceni, a jednocześnie otwiera się na to, co nowe.

Pluralizm kulturowy to sytuacja, w której społeczeństwo zdominowane zazwyczaj przez jedną grupę kulturową, zapewnia grupom mniejszościowym poszanowanie ich odmienności kulturowych, różnic, odrębności. Pluralizm kulturowy stanowi przeciwieństwo doktryn izolacjonistycznych zakładających, że grupy odmienne kulturowo lub religijnie powinny być traktowane jako element obcy i niepożądany i postulujących ich izolację. Pluralizm kulturowy jest obecnie dominującą doktryną społeczeństw demokratycznych, które uważają różnorodność kulturową za swoje bogactwo. Zasadę pluralizmu poprzedzają wcześniejsze doktryny, które zakładały, że „obcy” jest jakimś problemem do rozwiązania – proponowano wówczas ich izolację (getto), segregację (apartheid) lub asymilację.

wielokulturowość, multikulturalizm, tygiel etniczny

  • Asymilacja – tygiel etniczny

Asymilacja to wykorzenienie osoby przy manifestowanej przez społeczeństwo niechęci wobec inności (często pomimo deklarowanej tolerancji. Prowadzi ona do zniszczenia w sposób zazwyczaj bezpowrotny związków z rodziną i grupą narodowościową, a tym samym pozbawia korzeni, które pomagają zachować poczucie stabilności w zmieniającym się świecie. Związki te kształtują równowagę psychiczną człowieka. Musiałoby to polegać na mówieniu wyłącznie językiem kraju przyjmującego, odrzuceniu własnej religii np. islamu i przyjęciu katolicyzmu. Dlatego asymilacja szczególnie w pierwszym pokoleniu jest – oprócz tego, że narzucona siłą, więc niemoralna – po prostu niemożliwa. Tego rodzaju przynależności do kultury możemy oczekiwać od drugiego pokolenia migrantów.

Tygiel narodów to rodzaj integracji etnicznej, polegający na połączeniu kultur i zapatrywań różnych grup etnicznych. Obraz Stanów Zjednoczonych jako wielkiego „tygla narodów” został spopularyzowany w sztuce Israela Zangwilla The Melting Pot (ang. Tygiel narodów) z roku 1908. We współczesnej debacie przywołuje się przykłady Stanów Zjednoczonych, Kanady i Australii. Porównuje się tym samym amerykański model tygla i mozaiki. Amerykańską zasadę E pluribus unum — z wielości jedność — trudno odnosić do innych krajów. Tygiel narodów pozwala na identyfikację z własną kulturą i grupą etniczną, aż do momentu włączenia w życie publiczne, w którym obywatele tworzą kulturową całość — kulturę amerykańską, której korzenie sięgają oczywiście wielu etniczności. Odpowiedzią na tygiel jest kultura mozaikowa, identyfikowana przez znaną metaforę salad bowl — półmisek z sałatkami, które leżą obok siebie i nie u legają zmieszaniu. Ma to oddawać stan rzeczy, kiedy to społeczeństwo amerykańskie, po latach względnej jedności, zaczyna się fragmentaryzować i różnicować. Mamy więc do czynienia zmanifestowaniem tradycji etnicznych w życiu publicznym.

  • Separacja – gettoizacja

Separacja to zachowanie kultury kraju pochodzenia, a odrzucenie kultury kraju przyjmującego. Migrant organizuje swoje codzienne funkcjonowanie jedynie w ramach swojej grupy etno-kulturowej, co może być podyktowane chęcią przechowania kultury w stanie nieskażonym, aby możliwie łatwo było się zaaklimatyzować po powrocie do domu (np. gdy skończy się wojna) i często prowadzi do powstania tzw. skamielin kulturowych. Wybór tej strategii często obserwujemy u emigrujących za granicę Polaków, którzy tworzą zamknięte społeczności, w których odtwarzają pełne struktury społeczne z Polski – parafia, szkoły, sklepy, centra kultury i bary, i tym samym nie odczuwają potrzeby nauki lokalnego języka, nawet w kolejnych pokoleniach. Przykładami takich społeczności może być amerykański Greenpoint i Jackowo, tureckie Polonezkoy, kanadyjskie Kaszuby, czy rosyjska Wierszyna.

Gettoizacja to proces tworzenia się gett, homogenicznych obszarów zamieszkiwanych przez grupy mniejszościowe, które nie współżyją ze społeczeństwem większościowym. Gated communnites występują głównie w USA, Ameryce Południowej, Afryce i Chinach. Getta etniczne w Europie głównie dotyczyły żydów, którzy izolowali się lub byli izolowani od gojów, głównie chrześcijan. W Ameryce Północnej getta etniczne były miejscem, w których osiedlani byli Afroamerykanie i Latynosi traktowani przez klasę, czy bardziej rasę dominującą Euroamerykanów, jako osoby drugiej kategorii. Innym przykładem getta było getto w wydaniu nazistowskim. Były to zamknięte, ogrodzone żydowskie dzielnice, do których Niemcy nazistowscy pod przymusem wysiedlali osoby pochodzenia żydowskiego. Współcześnie za gated communnites należałoby uważać dzielnice etniczne (chińskie, hinduskie, muzułmańskie itd.) w obrębie wielokulturowych społeczności.

  • Marginalizacja – wykluczenie

Marginalizacja ma miejsce wówczas, gdy kultura przyjmująca traktuje przybyszów jako gorszych i wyklucza ich z udziału w życiu społecznym. W przypadku, gdy kultura przyjmująca traktuje przybyszów jako gorszych, może nastąpić ich marginalizacja i wykluczenie z udziału w życiu społecznym. Osoby takie, w ramach zaspokojenia potrzeby przynależności, budują niekiedy swoją tożsamość wokół członkostwa w grupach przestępczych. Dzieje się tak dlatego, że brak możliwości zaspokojenia potrzeby w sposób zdrowy zazwyczaj prowadzi do patologizacji.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *