rif, kif, haszysz, Maroko

Rif – kraina obfita w kif. Marokański szlak haszyszowy

W Maroku bez większego problemu można kupić i przypalić „zioło”. Mało tego, za niewielką dodatkową opłatą, której wysokość zależy tylko i wyłącznie od Waszej umiejętności targowania się, możecie zwiedzić plantację marihuany i naocznie uczestniczyć w

Chefchaouene (Fot. Marta El Marakchi © All rights reserved)

Krok w chmury… W błękitnym mieście Chefchaouen

Chefchaouen (Szefszawan, Szafszawan) leży na północy Maroka, w przełęczy pomiędzy dwoma szczytami – Asz-Szawa („Rogi”), od których pochodzi nazwa miasta. Właściwie wszystkie budynki w tym mieście pomalowane są na biało i niebiesko. Można poczuć się

Ogrody Majorelle w Marrakechu (Fot. fiat.luxury/Flickr)

Trzy kolory Maroka. Niebieski, biały, czerwony…

Wiosna, wiosna, wiosna wszędzie! Będzie zatem blue like the sky, white like me, red like roses… i jeszcze yellow like couscous i green like grass! „Zielono mi, szmaragdowo (…). A pogoda rozśpiewana, a na chmurze bal