Ogrody Majorelle w Marrakechu (Fot. fiat.luxury/Flickr)

Trzy kolory Maroka. Niebieski, biały, czerwony…

Wiosna, wiosna, wiosna wszędzie! Będzie zatem blue like the sky, white like me, red like roses… i jeszcze yellow like couscous i green like grass! „Zielono mi, szmaragdowo (…). A pogoda rozśpiewana, a na chmurze bal do rana…”

Najbardziej barwne bywają oczywiście marokańskie targowiska. Kolorowe stożki przypraw, zioła, owoce i warzywa, bogato zdobiona ceramika, bajkowe dywany, kaftany i babusze… Wyjątkowo fascynującą i niepowtarzalną paletę odcieni znajdziemy w zaułku farbiarzy skór. Maroko to królestwo kolorów. Niemal każde ważniejsze miasto ma tutaj swój własny kolor, który dominuje w krajobrazie.

Najlepszym przykładem na to jest Chefchaouen nazywane „Blue City”. Wszechobecny tu niebieski kolor ma odpędzać komary. I podobno to naprawdę działa (choć trudno mi w to uwierzyć). W innych miastach również da się zauważyć stałe motywy kolorystyczne – czerwony, biały, zielony… Te jednak nie mają już swojego zastosowania praktycznego, a jedynie symboliczne (biel to barwa używana podczas ważnych uroczystości, zieleń dachów w Fezie i Meknes to kolor islamu).

W Maroku rządzą trzy kolory – niebieski, biały i czerwony. Być może Kieślowski inspirował się Marokiem, tworząc swoją słynną filmową trylogię…

Niebieski Rabat, Chefchaouene i ogrody Majorelle w Marrakechu (Fot. Marta El Marakchi © All rights reserved)
Niebieski Rabat, Chefchaouene i ogrody Majorelle w Marrakechu (Fot. Marta El Marakchi © All rights reserved)

NIEBIESKI – Chefchaouen, Essaouira i Rabat

Właściwie wszystkie budynki w Chefchaouen pomalowane są na biało i niebiesko. Można poczuć się jak w niebie… Chodniki także są pomalowane. Podobno kolor inny niż biały oznacza ślepy zaułek, ale nie testowałam tej reguły. Te andaluzyjskie barwy wprowadzili Żydzi, którzy znaleźli tu schronienie po wygnaniu z Granady pod koniec XV w. Czy są komary? Raczej nie. Ojjj, pamiętałabym…

Essaouira to także rzędy niebieskich łodzi i białe tynki domów. Miejsce wyjątkowo urokliwe. Nic dziwnego, że urzekło Orsona Wellsa, Jimiego Hendrixa i Stinga.

Również stolica uderza szczodrym użyciem błękitu – w najstarszej dzielnicy Rabatu na ten kolor pomalowane są nie tylko drzwi i ramy okien, ale i cokoły czy nawet całe elewacje domów. Błękitne są nawet stojące na ulicach donice. Jednak najbardziej niebieskim miejscem w Maroku są niezwykłe ogrody Majorelle w Marrakechu.

Biała Casablanca, Tanger i Asilah (Fot. Marta El Marakchi © All rights reserved)
Biała Casablanca, Tanger i Asilah (Fot. Marta El Marakchi © All rights reserved)

BIAŁY – Casablanca, Tetuan, Tanger

Biel pojawia się niemal we wszystkich nadmorskich miastach Maroka. W Tangerze możecie dodatkowo spotkać odcienie beżu i brązu, ale dominująca będzie zawsze śnieżna biel. Biały jest również największy marokański kurort turystyczny – Agadir. A także Asilah, które zasługuje tu na specjalne wyróżnienie. To nie tylko miasteczko białych domów i niebieskich okiennic, ale również kolorowych jak tęcza murali!

Kolorowe murale w Asilah (Fot. Marta El Marakchi © All rights reserved)
Kolorowe murale w Asilah (Fot. Marta El Marakchi © All rights reserved)

To, co najbardziej podoba mi się w Asilah, to fakt, że miasto to zmienia całkowicie swój wygląd co roku. Oglądając zdjęcia z tego malowniczego zakątka Maroka jesteście w stanie bezbłędnie określić, w którym roku je zrobiono. Jak to możliwe? Wszystko za sprawą artystycznych murali. Asilah każdego sierpnia, rok w rok, odwiedza liczna grupa artystów, którzy przemalowują całe miasto, zmieniając je nie do poznania. To jedno z najbardziej kolorowych miejsc w Maroku!

Czerwony Marrakech (Fot. Marta El Marakchi © All rights reserved)
Czerwony Marrakech (Fot. Marta El Marakchi © All rights reserved)

CZERWONY – Marrakech

Z Marrakechem, nazywanym czerwonym miastem (choć jego kolor określilibyśmy bardziej jako różowo-czerwony lub po prostu kolor mokrej cegły), związana jest legenda, według której podczas budowy meczetu Kutubijja polało się tak wiele krwi, iż od tego czasu mury i domy starego miasta mają rdzawy połysk.

Na deser jeszcze kolorowe skały w okolicach Tafraoute (W 1984 r. belgijski artysta, pomalował na trzy kolory wiele okolicznych skał). Coś pięknego!

Tafraoute (Fot. Martin and Kathy Dady/Flickr)
Tafraoute (Fot. Martin and Kathy Dady/Flickr)

1 thought on “Trzy kolory Maroka. Niebieski, biały, czerwony…

  1. Maroko pod ciekawym kątem,rzeczywiście,jest to bardzo malowniczy kraj choć sprostować muszę,że Kieślowski zainspirował się trzema kolorami francuskiej flagi symbolizującymi wolność,równość i braterstwo nie zaś kolorami Maroka.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *